wtorek, 15 stycznia 2008

Miejsca parkingowe na Osiedlach Derby, czyli białołęcki koszmar

Ostatnio zainteresowałem sie skandaliczną sprawą parkowania na Osiedlach położonych przy Skarbka z Gór. Udało mi się porozmawiać z osobami, które pracowały w pierwszym zarządzie wspólnoty Osiedla Derby 1. Oto co na razie udało mi się dowiedzieć.

Zgodnie z planem zagospodarowania terenu dla działek na których znajduje się Osiedle Derby 1 powinno być 1.5 miejsca na mieszkanie. Jest oczywiście mniej, ale gmina i tak to przyjęła. Miejsc powinno być 711 a jest ich 509, czyli o 202 miejsc mniej niż być powinno. Mówiło się, że lepkie łapki mają przymknięte oczka, ale nikt nikogo nie złapał na gorącym uczynku, mieszkańcom brakowało też zawziętości, żeby prowadzić samemu śledztwo, więc niedoróbka została klepnięta i sru.

Pozostałe osiedla przy Skarbka mają stosunek miejsc parkingowych do mieszkań 1:1 i brak miejsc dla gości. Stąd też potężne problemy z parkowaniem.
Oczywiście odbywa się to w  zgodnie z prawem (spełnia to minimalny standard). A że naczelny architekt miasta i gmina również i tutaj jakoś tajemniczo wykazały bezmyślność to jest jak jest…

"Trzeba było nie kupować taniego mieszkania", że zacytuję mojego mega antyidola z Rady Dzielnicy.
A tak na poważnie to Dom Development z gminą powinno  te 202 miejsca przy Derby 1 zafundować mieszkańcom (i przeznaczyć chociażby na miejsca dla gości). Deweloper oraz gmina spaprali sprawę, niech teraz ją prostują.


niedziela, 13 stycznia 2008

Derbianie pomogli Domowi Samotnej Matki

Witam,

dzisiaj kilka słów o akcji, która miała miejsce w ostatnich tygodniach na Osiedlach Derby (ul. Skarbka z Gór, Zielona Białołęka). Mieszkańcy skrzyknęli się w bardzo pozytywnej akcji, pomocy dla samotnych matek.
O szczegóły zapytałem inicjatorkę akcji, Agnieszkę:

- Jak przebiegała ostatnia akcja, co udało się zebrać i jaka jest reakcja Ośrodka?

- Na ulicy Czajki znajduje się Dom Samotnej Matki. Już sama nazwa przywołuje smutne myśli, a jeszcze smutniejsze jest to, iż brakuje tam wszystkiego. Dlatego przed Świętami Bożego Narodzenia mieszkańcy osiedla Derby zebrali bardzo dużo rzeczy dla kobiet i dzieci tam mieszkających. Niesamowite jest to, iż z drobnej propozycji na forum osiedla powstała spora akcja. Przez tydzień jedno z derbowych mieszkań zamieniło się w magazyn a "życzliwa taxówka" zawiozła zgromadzone rzeczy do celu. Ludzie ofiarowywali to co mieli: ubrania, artykuły spożywcze, buty, zabawki i środki czystości. Myślę, że był to dobry początek regularnej pomocy. Kierownictwo ośrodka otwarte jest na każdą pomoc, cieszy się i dziękuje za wsparcie.

- Dziękuje za rozmowę.

Cieszy ta akcja i stanowi dobry przykład również dla innych mieszkańców naszej Dzielnicy. Powodzenia!!!

Koncert zespołu Mistic

Dzisiaj o 18.45 w Kościele Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty (ul. Ostródzka) odbędzie się koncert zespołu Mistic. Jest to męski chór mnichów, którzy dzisiaj zagrają m.in kolędy. Udanej zabawy!

czwartek, 10 stycznia 2008

Tramwajem na Tarchomin, tramwajem nie przez Modlińską

Notatka prasowa o tramwajach, w tym w najbardziej nas interesującej okolicy: Modlińska, Tarchomin, Most Północny...
Info z gazety stołecznej.

środa, 9 stycznia 2008

Wywiad z Burmistrzem Białołęki z Nowej Gazety Praskiej

Witam,
tym razem interesujący wywiad zaczerpnięty z Nowej Gazety Praskiej. Pani Ewa Tucholska poprowadziła rozmowę z Panem Jackiem Kaznowskim - Burmistrzem Białołęki.
Oprócz wywiadu w tym numerze NGP znajdziecie również m.in. info o Sylwestrze na Białołęce oraz nowej świetlicy na Brzeskiej.
Miłej lektury...
Na przełomie listopada i grudnia pisaliśmy o tym, że nareszcie Białołęka uzyskała długo oczekiwane pieniądze na rozwój, że zostały one wpisane do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego miasta. I nagle to, co wydawało się już ustalone, znika z projektu planu na początku grudnia!

Trochę historii. Gdy Polsce przyznano organizację EURO 2012 i wybuchł problem kupców ze stadionu, powstał pomysł, by na miejskich (a nie dzielnicowych) terenach przy ul. Marywilskiej zbudować nowe targowisko. Nie budy i szczęki, ale jarmark na miarę XXI wieku. Przy okazji pozwoliłoby to na ucywilizowanie tego wielkiego, bo ponad 30-hektarowego terenu: usunięcie stamtąd śmieci, odpadów niebezpiecznych i gruzu. Oczywiście, taka inwestycja wymagała podjęcia wielu działań, które zrekompensowałyby dzielnicy zgodę na to przedsięwzięcie, pociągające za sobą także znaczne zwiększenie ruchu samochodowego, który już i tak przekracza tu wyobrażenie. Wtedy zarząd dzielnicy, po wielu dyskusjach, podjął decyzję o podjęciu negocjacji zarówno z zarządem miasta, jak i kupcami. Efektem tego była obietnica zarządu miasta wprowadzenia do WPI oczekiwanych od lat inwestycji drogowych. Oznaczało to m.in. przebudowę sąsiadujących z przyszłym targowiskiem ulic (Płochocińskiej i Marywilskiej), oraz poszerzenie Modlińskiej na całej długości, w wyniku czego w przyszłości – po zakończeniu budowy Mostu Północnego – nie tylko zmniejszyłyby sie korki, ale także możliwe stałoby się uruchomienie linii tramwajowej.

19 grudnia (a zatem w dniu, w którym poprzednie wydanie gazety było już na mieście), dotarła do nas informacja, że jednak tak oczekiwane zapisy są z powrotem w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym; okazało się też, że Białołęka dostanie 10 mln zł więcej na inwestycje lokalne, czyli te, które znajdują się w jej załączniku budżetowym na rok bieżący. W jednej z audycji radiowych Hanna Gronkiewicz-Waltz potwierdziła także, że w najbliższych latach miasto więcej środków skieruje do Białołęki.

Co w ciągu tych niecałych trzech tygodni się wydarzyło? O to NGP pyta burmistrza Białołęki, Jacka Kaznowskiego.

Po pierwszym szoku ruszyliśmy do ataku. Spotkaliśmy się ze wszystkimi, którzy mogli mieć wpływ na kształt budżetu i WPI: od radnych Rady Warszawy, po wiceprezydentów i samą panią prezydent. Przypominaliśmy nie tylko obietnice, ale i naszą sytuację: na dziś wyjazd z dzielnicy to co najmniej dwie godziny; mieszkańców przybywa – jest już prawie 100 tysięcy – zniewolonych na terenie jednej z największych i najbardziej zapóźnionych w rozwoju. I to nie z powodu własnych zaniedbań, ale obojętnego stosunku do niej władz miasta. Dość przypomnieć, że w 2003 roku, przykładowo, z 2,03 mln zł przewidzianych na nasze inwestycje miasto wydało nieco ponad… 39 tys.! Widać nasza desperacja, ale także determinacja, aby wreszcie Białołęka przestała być traktowana jako daleka prowincja Warszawy, odniosły skutek. Wszystko to, co wcześniej było zaplanowane, wróciło do WPI.

Co to wasze zwycięstwo oznacza w praktyce?

W ciągu tego roku przeprowadzone zostaną przetargi na koncepcje i projekty przebudowy Marywilskiej, Płochocińskiej i Modlińskiej....

...całej Modlińskiej od razu?

Koncepcja i projekt tak, ale przebudowa musi odbywać się etapami, bo inaczej w ogóle nie da się od nas wyjechać. Moim zdaniem, na początku można byłoby wykonać odcinek od Trasy Toruńskiej do Płochocińskiej. W przypadku poszerzania Płochocińskiej wąskim gardłem jest wiadukt. Dlatego proponowaliśmy, żeby prace zacząć od odcinka za wiaduktem, żeby ich nie opóźniać z powodu opracowywania samej koncepcji przebudowy wiaduktu.

Jak to będzie wyglądało w czasie?

Trudne pytanie, bo nie zależy to od nas, ale od Zarządu Dróg Miejskich, który w swoich rękach skupia wszystkie elementy: opracowanie koncepcji, przygotowanie przetargów, nadzór nad wykonawstwem. Wiadomo, że nadal wiele osób tam pracujących nie może otrząsnąć się z szoku, że jednak te inwestycje zostały wpisane do WPI. Dlatego jako zarząd zobowiązaliśmy wszystkich pracowników merytorycznych naszego urzędu do starannego pilnowania działań ZDM. Najtrudniejsza sprawa, czyli przebudowa całej Modlińskiej, powinna się zakończyć do 2015 roku. Termin może się wydawać odległy, ale inwestycja jest potężna i jej koszt będzie sięgał co najmniej 500 mln zł, tymczasem roczny budżet miasta na inwestycje – dla 18 dzielnic! – to 2,5-3 mld zł.

Polskie Linie Kolejowe rozpoczęły przebudowę linii kolejowej na odcinku białołęckim. Co z wiaduktami?

To także ich sprawa, bo to właśnie PLK jest inwestorem. Mają na to niebagatelne pieniądze z Unii Europejskiej, bo 400 mln zł na 2008 rok. Dla nas ważniejszym problemem jest budowa ulicy Mehoffera bis, która, na szczęście, wróciła do WPI. W przeciwnym wypadku wiadukty prowadziłyby donikąd.

Czy w przeszłości kiedykolwiek przeprowadzane było oszacowanie wartości inwestycji drogowych, które pozwoliłyby mieszkańcom Białołęki na normalne funkcjonowanie?

Tak naprawdę - trudno to oszacować przy wieloletnich zaniedbaniach. Kwota wręcz budzi grozę w porównaniu do wspomnianego przed chwilą rocznego budżetu miasta na inwestycje, bo to co najmniej kilka miliardów zł, wliczając budowę Trasy Mostu Północnego, dwóch linii tramwajowych, modernizację ulic Ostródzkiej, Białołęckiej, Głębockiej, budowę Trasy Olszynki Grochowskiej, przebudowę wspominanej ulicy Modlińskiej, Marywilskiej i Płochocińskiej, dokończenie ulicy Światowida, budowę całej sieci magistrali z mediami na terenie zielonej Białołęki itp. Są to jednak inwestycje, których miasto nie uniknie, bo w perspektywie najbliższych lat liczba mieszkańców dzielnicy, według demografów, może przekroczyć 200 tysięcy. I wtedy przestanie to już być tylko problem Białołęki. Mamy jednak nadzieję, że coś się w tym względzie zmieniło. Wspomnijmy choćby ostatnie noworoczne oświadczenia urzędników miejskich, w których padły zapewnienia co do zmiany polityki inwestycyjnej wobec naszej dzielnicy, w tym wypowiedzi dyrektora ZTM, który oświadczył na łamach prasy, że zrobi wszystko by tramwaj jak najszybciej dotarł do Tarchomina.


Rozmawiała Ewa Tucholska

piątek, 4 stycznia 2008

Statut Warszawy

Witam,
poniżej zamieszczam mejl, który otrzymałem od Przewodniczącego Klubu Radnych PO na Białołęce, Pana Piotra Jaworskiego.
Miejmy nadzieję, że statut ten zniweluje do zera zjawisko "niedasizmu".


"W nawiązaniu do moich artykułów w Echu Białołęki na ten temat informuje co ponizej.

www.gazetaecho.pl/cgi-bin/echo/echo/echo/B-2007-08_31-3
www.gazetaecho.pl/cgi-bin/echo/echo/echo/B-2007-10_26-10

W styczniu zacznie wreszcie obowiązywać wyczekiwany przez samorządowców dokument zwany miejską konstytucją. Stolica jako jedyne miasto w Polsce, nie potrafiła jej uchwalić od pięciu lat.

Wczoraj premier Donald Tusk podpisał projekt statutu. Inaczej niż jego poprzednik nie miał do treści żadnych uwag. Wcześniej natomiast Jarosław Kaczyński wytknął dziewięć uchybień. Między innymi, że herb Warszawy nie został właściwie zaopiniowany, że nie są doprecyzowane przepisy o gospodarowaniu finansami miasta, że brakuje uzasadnienia, dlaczego pod inicjatywą uchwałodawczą powinno się podpisać 15 tys. mieszkańców.Radni PO i LiD uznali większość tych uwag za polityczne, a nie merytoryczne, dokonali tylko kosmetycznych zmian i po wyborach parlamentarnych przekazali statut już nowemu premierowi. Przepisy zobowiązują bowiem samorząd do uzgodnienia z nim tego dokumentu.

Zgoda premiera to dla miasta bardzo dobra wiadomość; cieszyła się wczoraj szefowa rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska (PO). Statut pozwoli na wprowadzenie równowagi w zarządzaniu miastem jako całością i dzielnicami. Może nie będzie to absolutna decentralizacja, ale zarządy dzielnic otrzymają zdecydowanie więcej uprawnień niż dziś. Będą mogły np. sprzedawać nieruchomości.

W preambule dokumentu, zgodnie z wolą rajców, pozostał zapis o odwołaniu do Boga, który ma wspomóc ich w pracy dla miasta.

Statut ostatecznie uchwali Rada Warszawy na sesji 10 stycznia. Dokument wejdzie w życie po opublikowaniu go w monitorze urzędowym; prawdopodobnie w drugiej połowie miesiąca.

Źródło : Rzeczpospolita


Uprawnienia Dzielnicy ze Statutu.

§ 43

1. Dzielnice wykonują zadania publiczne na podstawie ustaw, Statutu, statutów dzielnic i innych uchwał Rady Miasta.

2. Do zakresu działania dzielnic należą, niezastrzeżone dla miasta, sprawy lokalne o zasięgu dzielnicowym:

1) inwestycji,

2) gminnych zasobów lokalowych położonych na obszarze właściwej dzielnicy,

3) nieruchomości Miasta położonych na obszarze właściwej dzielnicy, w tym: scalania i wymiany gruntów, przekształcania prawa użytkowania wieczystego przysługującego osobom fizycznym w prawo własności i zbywania użytkownikom wieczystym prawa własności, z wyłączeniem nieruchomości położonych na obszarze więcej, niż jednej dzielnicy lub nieruchomości zastrzeżonych dla organów Miasta ustawą albo uchwałą Rady Miasta,

4) nabywania i zbywania nieruchomości położonych na obszarze właściwej dzielnicy,

5) jednostek organizacyjnych Miasta położonych na terenie właściwej dzielnicy i nie zaliczonych do placówek o znaczeniu ponaddzielnicowym uchwałą Rady Miasta:

a) placówek oświaty i wychowania,

b) jednostek organizacyjnych, których działalność statutowa dotyczy obsługi finansowej w zakresie oświaty,

c) żłobków,

d) jednostek organizacyjnych pomocy społecznej,

e) domów kultury, bibliotek,

f) ośrodków sportu i rekreacji,

g) jednostek organizacyjnych Miasta, których działalność statutowa dotyczy zarządu zasobem mieszkaniowym,

h) innych jednostek określonych w uchwale Rady Miasta.

6) zieleni oraz dróg wewnętrznych będących własnością Miasta, z wyłączeniem terenów zielonych i dróg przekazanych innym podmiotom,

7) dzielnicowych obiektów administracyjnych,

8) jednostek niższego rzędu utworzonych na obszarze dzielnicy,

9) geodezji i kartografii,

10) ochrony praw lokatorów i dodatków mieszkaniowych,

11) działalności kulturalnej,

12) ochrony środowiska, odpadów i wód,

13) dróg publicznych - z wyłączeniem dróg przekazanych innym podmiotom, transportu drogowego, ruchu drogowego i przewozów,

14) architektury i budownictwa,

15) działalności gospodarczej,

16) ewidencji ludności i dowodów osobistych,

17) podatków i opłat lokalnych oraz opłaty skarbowej, podatku rolnego i leśnego, a także ubezpieczenia społecznego rolników,

18) promocji dzielnicy,

19) innych spraw przekazanych dzielnicom uchwałą Rady Miasta.

3. Zakres działania Dzielnic, o których mowa w ust. 2, nie obejmuje następujących kompetencji:

1) inwestycji własnych Miasta realizowanych w całości ze środków nieujętych w załącznikach dzielnicowych do budżetu Miasta,

2) inwestycji infrastruktury technicznej o znaczeniu ponaddzielnicowym,

3) orzekania o przekształceniu prawa zabudowy nieruchomości, ustanowionego przed dniem wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o prawie zabudowy (Dz. U. Nr 50, poz. 280), w użytkowanie wieczyste,

4) wydawania decyzji o przyznaniu prawa użytkowania wieczystego i zwrocie budynków na rzecz poprzednich właścicieli lub ich następców prawnych, nieruchomości przejętych w trybie dekretu wskazanego w pkt 3,

5) wydawania decyzji o przekazaniu gruntów państwowym i komunalnym jednostkom w trwały zarząd,

6) umarzania opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości oraz odsetek z tytułu opóźnienia w ich zapłaceniu,

7) nakazywania, w porozumieniu z wojewódzkim inspektorem sanitarnym, właścicielowi gruntów w oznaczonym terminie zniszczenia określonych upraw, przemieszczenia zwierząt poza obszar strefy ochronnej lub dokonania ich uboju,

8) nakładania obowiązków określonych w przepisach prawa po wydaniu pozwolenia wodnoprawnego,

9) zatwierdzania ugód w sprawach zmian stosunków wodnych na gruntach,

10) rozstrzygania sporów powstałych w związku z pozwoleniami wodnoprawnymi,

11) rozstrzygania sporów o przywrócenie stosunków wodnych na gruntach do stanu poprzedniego, przynależność do spółki wodnej oraz wysokość składek i innych świadczeń członków spółki,

12) nakazywania właścicielowi gruntu przywrócenia do stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oraz nakładanie obowiązku zapłaty odszkodowania,

13) wydawania pozwoleń wodnoprawnych na zwykłe korzystanie z cudzej wody,

14) zobowiązania do wykonania prac zabezpieczających przed powodzią lub do dostarczenia posiadanych materiałów,

15) przyznawania odszkodowań za straty z tytułu udziału w ochronie przed powodzią,

16) zatwierdzania statutów spółek wodnych utworzonych do wykonywania działalności nie wymagającej pozwolenia wodnoprawnego,

17) sprawowania nadzoru i kontroli nad działalnością spółek wodnych i ich związków, w tym podwyższanie wysokości składek lub innych świadczeń członków spółki, jeżeli uchwalone przez spółkę wodną nie wystarczają na wykonanie przewidzianych na dany rok zadań statutowych,

18) uzgadniania sposobu postępowania z odpadami innymi niż niebezpieczne, wytworzonymi w ilości od jednej tony rocznie, z wyłączeniem odpadów komunalnych i zasięganie w tej sprawie opinii terenowego inspektora sanitarnego,

19) udzielania zezwoleń na prowadzenie przez podmioty inne niż gminne jednostki organizacyjne działalności polegającej na usuwaniu, wykorzystywaniu i unieszkodliwianiu odpadów komunalnych, prowadzeniu działalności ochronnej przed bezdomnymi zwierzętami oraz prowadzeniu schronisk dla bezdomnych zwierząt a także grzebowisk i spalarni zwłok zwierzęcych i ich części,

20) spraw z zakresu zagospodarowania przestrzennego oraz architektury i budownictwa, w których inwestorem są organy administracji rządowej, oraz przedstawicielstwa państw obcych i organizacji międzynarodowych,

21) pomników i miejsc pamięci narodowej."




środa, 2 stycznia 2008

Prowizorka pęka

Jeszcze nie rozpoczęto na dobre prac remontowych na wiaduktach dojazdowych do Mostu Grota-Roweckiego a już asfalt na prowizorycznie postawionym Moście Syreny pęka.
Wyjątkowo kiepski ten asfalt uwzględniając brak ciężarówek i póki co pomyślną aurę. Nie trzeba być specjalistą by przewidzieć jak będzie wyglądał dojazd do Mostu, gdy nadejdą prawdziwe mrozy a amplitudy temperatur znacznie wzrosną.
Kto na kogo będzie zrzucał winę też łatwo przewidzieć: GDDKiA na wykonawcę, wykonawca na brak środków, miasto na GDDKiA, oberwie się też zapewne braciom Kaczyńskim, ZDM-owi i Bóg wie komu. Koło spychologii zawiruje na nowo. Ja stawiam inne pytanie: czy ta prowizorka dotrwa do wiosny, a jeśli nie to co wtedy?